Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Blog runowianka

czerwiec 22nd, 2008

VVVW

Wysłany przez runowianka w kategoriach Komentarz

WSPOMNIENIA!

WAKACYJNA PRZYGODA.

Wymyśliłam Cię -nocą przy blasku świec
Nauczyłam się Ciebie , po prostu chcieć
Wystarczyła mi chwila niewielka ,
Byś imię miał - byś nareszcie się stał
>>>>>

Przyjazd do domu-wakacje,radość bo w domu, radość, bo wolność! Jak wcześniej wspomniałam,czas wolny ,a szczególnie wieczory spędzało się na plaży i tak było tym razem. Po kolacji młodzież miejscowa i ta która była na wakacjach u rodziny zbierała się na plaży,spędzaliśmy go różnie.albo grupkami, albo z koleżankami, albo przy ognisku z harcerzami. O nareszcie ,coś się dzieje ! Jest taki jeden,studencik-pięknie gra na gitarze,okazuje się że gra dla mnie. Spędzaliśmy coraz więcej czasu ze sobą,nie tylko wieczorami. Pięknie i miło spędziłam, ten czas. Powoli zbliżał się koniec wakacji. Czas wracać, ja musiałam wyjechać wcześniej ,jak to studenci zaczynają później zajęcia. Spotkaliśmy się jeszcze parę razy-bo okazało się ,że mieszkamy w tym samym mieście. Chociaż zakończyła się malutka miłostka.to mile ją wspominam . Parę dni temu odnalazłam „kolegę” na naszej klasie.,mieszkamy w różnych miastach .Jeszcze nie ma wstawionego zdjęcie,ale myślę,że pokaże swój profil. Tę piosenkę ,którą grał dla mnie -tekst i melodię pamiętam do dzisiaj.

PANNO PSZENICZNA”

Panno Pszeniczna,zielonooka
nachyl się nad moim życiem
Panno o włosach sypkich jak piasek,
pozwól się tobą zachwycić.

Panno Pszeniczna ,miodowa panno
dobrej nadziei,
kiedy Ci serce podarowałem,
okryj mnie płaszczem nadziei!

Ogrzej mi serce w nocy
ogrzej mi myśli w dzień,
niech echo Twoich kroków
rankiem napełni sień.

Zamień smutki w kolędę ,
cofnij z oczu cień,
ogrzej me serce w nocy,
ogrzej nam myśli w dzień……………..cd
Runi.
>>>>>>>>>>>>>>>>

czerwiec 5th, 2008

QQPpN

Wysłany przez runowianka w kategoriach Komentarz

PODRÓŻ PO NADZIEJĘ!

Spotkałam się z moją koleżanką Wiesią, wygląda normalnie, nie wygląda na chorą.Wesoła jak zawsze. Rozmowa kleiła się do momentu -
wiesz jadę jutro do Gdańska z wynikami ,bo nasi lekarze w tym naszym dużym mieście są bezradni,coś nie tak jest z wynikami.
Zaniemówiłam. Po chwili oprzytomniałam i mówię
-nie wiem co powiedzieć,
słyszę -
nie przejmuj się -jestem do tego przyzwyczajona.
Zastanawiałam, się później do czego można się przyzwyczaić- do złośliwca,który niszczy nas powoli,czy do osób, które nie wiedzą co powiedzieć,jak się zachować . Zastanawiam się czy w naszym życiu, są gorsze rzeczy od ZłOśLIWCA.
Runi .
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Blog był odwiedzany 22045 razy